2 kolejka – 02/03 Mar

Raport pomeczowy:

W drugiej kolejce zabrakło trochę wyrównanych spotkań.

Całkiem nieźle zapowiadał się pojedynek MB Motors Piaseczusets z AZS Politechnika Warszawska. Był niezły przez pierwsze 24 minuty kiedy to na tablicy wyników widniał remis (39:39). Ostatecznie mistrzowie pokazali swoją moc wygrywając trzecią kwartę 17 punktami. Ostatnia odsłona to była taka „truskawka na torcie”. Jak zwykle świetny był Tomek Wójcikowski (20 pkt, 6 zb, 5 as). Pod względem strzeleckim wybitnie zaprezentował się Piotr Dąbrowski (31 pkt), a ważnego wsparcia udzielił kolegom Krzysiek Boryczko (19 pkt, 4 zb, 2 as). Po stronie akademików dobrze wypadł Adam Jęczmień (12 pkt, 6 zb, 5 as)

Świetny mecz mają za sobą Isetia, czego efektem wysoka wygrana nad Ostap Rusztowania. Dobrze wypadł Darek Sarnacki (20 pkt, 10 zb, 5 as, 4 prz). To m.in. dzięki jego postawie wicemistrzowie Ligi UNBA wygrali bardzo wyraźnie drugą i czwartą kwartę starcia dominując strefę podkoszową. Dobre linijki zanotowali w szeregach Isetia również Tekin Guvercin (12 pkt, 8 zb) oraz Ulas Tezgor (14 pkt, 5 zb, 5 as, 2 prz). Wśród pokonanych nieźle zaprezentowali się Robert Kasprzak (11 pkt, 9 zb, 6 as) oraz Rafał Stachowski (14 pkt, 9 zb)

Starcie Sochangeles z Nie Daj Za Trzy zdominował doskonały występ Jacka Maciągowskiego (29 pkt, 5 zb, 6 as) któremu z pomocą w odniesieniu zwycięstwa przyszedł Tomek Miklin (15 pkt, 5 zb, 6 prz). Nie Daj Za Trzy nie udało się w tym starciu wygrać ani jednej kwarty, co wyraźnie świadczy o tym, jak jednostronny był to pojedynek. Na nic zdała się dobra postawa Łukasza Baszczaka (22 pkt, 4 zb). Jego koledzy nie byli w stanie mu pomóc.

Mistrzowie Pierwszej Ligi z Sahela na starcie sezonu nie mają łatwego terminarza. Tym razem ich możliwości sprawdziła trzecia drużyna poprzedniej edycji i sprawdzian ten nie wypadł najlepiej. MM ProBasket nie dali im najmniejszych szans. Trzech zawodników tej drużyny zaliczyło punktową zdobycz „+20”. Wybitny występ ma za sobą Maciej Gregajtys (25 pkt, 18 zb, 3 as, 4 prz). Wspólnie z Gonzalo Martinezem (22 pkt, 3 zb, 3 as, 2 prz) i Marcinem Krysiakiem (23 pkt, 5 zb, 6 as, 2 prz) byli dla obrony rywali prawdziwym utrapieniem. Wśród panó1) z Sahela dobre zawody zagrał Maciek Krupiński (27 pkt, 6 zb, 2 as, 4 prz).