2 kolejka – 02/03 Mar

Raport pomeczowy:

Kilka ciekawych i zaciętych do ostatnich chwil spotkań to obraz drugiej kolejki w przypadku naszej Pierwszej Ligi.

Już w sobotni poranek wyrównane zawody rozegrali Allegro.tech oraz Homies. Obie strony bardzo chciały wyjść z tego spotkania „z tarczą”. Ostatecznie dokonali tego Allegro.tech, a zwycięstwo zawdzięczają… pudłującemu przez całe spotkanie Bartkowi Ciszewskiemu (9 pkt, 7 zb, 2 as, 2 prz). W jego „linijce statystycznej” widnieją tylko dwa celne rzuty. Oba zostały oddane w końcówce starcia! Jeżeli mówimy jednak o osobach, którym faktycznie Allegro.tech zawdzięczają zwycięstwo to należy raczej wskazać Denisa Agu (16 pkt, 10 zb) oraz Andrzeja Bagińskiego (18 pkt, 15 zb). To oni przez cały mecz „trzymali wynik”. Po stronie pokonanych świetnie wypadł Radosław Błachnio (14 pkt, 9 zb, 7 prz).

Bardzo udanie weszli w nowy sezon Wolves. W poprzedniej edycji w fazie grupowej nie udało im się wygrać ani razu. Teraz mają na koncie dwa zwycięstwa, do tego to drugie, bardzo cenne, odniesione nad NLB! Drużyna, której nazwę można by przetłumaczyć „Niezmiennie Liczymy na Błędowskiego”, mimo doskonałej postawy swojego lidera nie sprostała ligowym weteranom, którzy rozegrali fantastyczną ostatnią kwartę. Zatrzymać NLB na 7 punktach w dwanaście minut to jest naprawdę spore osiągnięcie! Po raz kolejny skuteczny był Krzysztof Wiśniewski (21 pkt, 9 zb, 2 as), co ważne, dostając dobre wsparcie od całej drużyny. Kacper Błędowski jak zwykle był klasą sam dla siebie (38 pkt, 11 zb, 2 prz, 2 as), jednak w ostatniej kwarcie zagrał na fatalnej skuteczności 1/9 z gry, co ostatecznie kosztowało jego drużynę zwycięstwo.

Litery po raz kolejny nie potrafili „dowieźć wyniku” do końca meczu. Tydzień temu zwycięstwo wyrwali im w ostatnich sekundach z rąk Mprofi. pl. Tym razem podobnie było w starciu z Poughkeepsie Gypsies. Doskonała pierwsza kwarta (33:24) nie miała przełożenia na późniejsze wydarzenia na placu. Z każdą kwartą ich zdobycze były coraz mniejsze, a przeciwnicy łapali wiatr w żagle. Ostatecznie wygrali rzutem na taśmę. Na nic zdała się dobra postawa Marcina Krysiak (39 pkt, 4 zb, 2 as) i Marcina Malczewskiego (21 pkt, 14 zb, 2 as, 2 prz), którzy prócz Piotra Szulca (21 pkt) nie mogli za bardzo liczyć na pozostałych kolegów. W szeregach zwycięzców świetnie zaprezentował się Łukasz Nowicki (27 pkt, 9 zb, 2 as) dostając konkretną pomoc od Bartka Skocznego (20 pkt, 10 zb, 3 as).

Komandosi Jedzą Gwoździe mają szansę, podobnie jak Wolves, stać się rewelacją tego sezonu w Pierwszej Lidze. Drugi mecz i drugie solidne zwycięstwo. Chłopaki angażują się w każdą sekundę starcia i jak do tej pory przynosi to doskonałe rezultaty. Tym razem do zwycięstwa w konfrontacji z PilkaNaHali.pl poprowadził ich Paweł Szymanowski (25 pkt, 7 zb, 2 as, 2 prz). Doskonałą czwartą kwartę dał „Komandosom” Szymon Petrucznik (15 pkt, 4 zb, 2 as, 2 prz) zdobywając w niej aż 12 punktów. Przeciwnikom wyraźnie brakowało ich podkoszowego, Tomka Mrzygłóda, który tydzień wcześniej robił sporą różnicę w starciu z NLB. Rzuty z obwodu okazały się bronią tyleż skuteczną, co niepewną. Wyraźnie przegrana trzecia odsłona (25:14) „ustawiła mecz”. Mistrzowie Drugiej Ligi na swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie będą musieli jeszcze poczekać co najmniej tydzień. W ich szeregach solidnie zaprezentował się Kamil Hentosz (19 pkt, 11 zb, 3 prz, 3 as).

Vabank bardzo dobrze weszli w 46. edycję. Podobnie jak „Komandosi” właśnie zapisali na swoje konto drugie zwycięstwo, dodajmy kolejne niezwykle przekonujące. Mprofi. pl w zasadzie przez cały mecz byli za nimi daleko w tyle. Sytuacja zmieniła się na chwilę w trzeciej odsłonie, jednak po chwili wszystko wróciło do normy. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Bartosz Soboński (25 pkt, 2 zb, 4 as). Po stronie Mprofi. pl nieźle zagrał Mateusz Pasternak (15 pkt, 7 zb, 6 prz). Skutecznie punktował również Artur Saczuk (17 pkt, 3 zb, 4 prz).