Aktualności

 
 

29.05 - Za nami finałowy weekend I, II i III ligi. Poznajcie naszych medalistów.

 
 

I LIGA

Mistrzostwo I ligi w 44. edycji Ligi UNBA zdobyli SOCHANGELES. Finałowy pojedynek był wyjątkowo jednostronny. CM Białołęka zupełnie nie trafili z formą i w zasadzie na żadnym etapie rywalizacji nie byli w stanie dotrzymać kroku rywalom. W konfrontacji z późniejszymi mistrzami nie udało im się wygrać ani jednej kwarty. MVP finałowego starcia uznano Jacka Maciągowskiego.
Nie Daj Za Trzy rozegrali niezwykle wyrównane, wręcz dramatyczne spotkanie z reprezentantami Isetia. Obie strony ne odpuszczały ani na chwilę. W końcówce szczęście sprzyjało Nie Daj Za Trzy, którzy minutę przed końcem prowadzili już 6 punktami. Przeciwnicy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Rozegrali trzy udane akcje. Pierwsza zakończyła się celną trójką. Z drugą mogło być podobnie, ale oddający rzut Tunç Dumlupınar wyraźnie przekroczył linię. Trzecia, to dwa celne rzuty wolne. Isetia byli w tym momencie na prowadzeniu (52:51). Odpowiedź Nie Daj Za Trzy była jednak ostateczna. Faulowany niemal równo z syreną końcową Andrzej Klimkiewicz trafił dwa rzuty wolne, czym w praktyce zapewnił swojej drużynie miejsce na najniższym stopniu podium pierwszej ligi.

 
 
 
 
 
 
 
 

II LIGA

HB Beton Basket musieli nieźle się namęczyć, aby ostatecznie móc podnieść puchar dla zwycięzców drugoligowej rywalizacji. Ostatecznie podnieśli go, ale styl... no, mogło być lepiej. Zaczęli imponująco. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej kwarty prowadzili już 13 punktami (16:3!!!). "Kabarety" byli zupełnie zagubieni i zwyczajnie nic im nie wychodziło. Potrafili się jednak podnieść. Ta kwarta toczyła się zdecydowanie pod ich dyktando i chwilę po zmianie stron na tablicy wyników ujrzeliśmy remis (22:22). Na przełomie trzeciej i czwartej odsłony sprawy ponownie ułożyły się po myśli HB Beton Basket. Zaprocentowała zdecydowana gra Nikodema Sarosiaka, a jego drużyna wyszła na 6-punktowe prowadzenie. Ten dystans udawało im się utrzymać przez kolejne sześć minut, ale w końcówce do odrabiania strat ruszyli rywale. Chwilę przed końcem zostało im tylko 2 punkty (38:40). Swojej zdobyczy nie udało im się już jednak poprawić. Zrobili to natomiast HB Beton Basket. Puchar był ich!
W meczu o 3. miejsce Rembley nie dali rady zagrozić Literom. Ci, z minimalnymi problemami, prowadzili od pierwszych do ostatnich minut meczu. 19-punktowa różnica na koniec meczu (55:36) mówi wszystko.

 
 
 
 
 
 
 
 

III LIGA

Vabank nie dali szans Underdogs. Finałowe starcie było prawdziwym popisem ich umiejętności. Tylko w pierwszej kwarcie byliśmy świadkami wyrównanej rywalizacji. Po dziesięciu minutach na 1-punktowym prowadzeniu byli Underdogs (12:11). W kolejnej odsłonie niestety (dla widowiska) w zasadzie nie istnieli. W trzeciej kwarcie z resztą również. W dwadzieścia minut Underdogs udało się zdobyć raptem 7 punktów! Przeciwnicy tymczasem nie mieli zamiaru dostosować się do poziomu rywali. Po trzydziestu minutach meczu prowadzili już 15 punktami (34:19). Ostatnia odsłona nie wniosła już do rywalizacji niczego interesującego.
Niewiele dobrego można powiedzieć o III-ligowym meczu o brąz. Sixersokazali się wyraźnie lepsi od TEKOpro, którzy w zasadzie przez cały mecz usilnie poszukiwali formy. Niestety na hali przy Hirszfelda najwyraźniej jej nie było, więc polegli, po jednostronnej konfrontacji.

 
 
 
 
 
 
 
 

"DOUBLE IMPACT" - KONKURS RZUTÓW ZA 3 PUNKTY W PARACH

Tym razem rywalizacja nie stała na najwyższym poziomie, bo przystąpiły do niej raptem cztery drużyny. Ostatecznie najciekawszy był finał, w którym późniejsi zwycięzcy, para Michał Majak - Marcin Kosierb - obaj CM Białołęka - pokonała po fantastycznym finiszu reprezentantów Warsaw Kotlets, parę Darek Kubica - Filip Filiński (15:12).

 
 
 
     
Nasi Partnerzy
Sponsorzy drużyn

 

Skontaktuj się z nami

tel. 608-435-740

e-mail: unba@poczta.onet.pl

 

 

Śledź nas

 
____________________________________________
Ursynowsko - Natoliński Basket Amatorski s.c.